„Czas na zmiany”
Teraz to powiem. Teraz już mogę
Lub tylko uderzę w stół
Wyjdę na drogę. Żegnaj rozdroże
Dziś wolę czuć, choćby ból
Żyłem w tym grobie, bezwolny człowiek
Nie będę już tutaj stał
Winien to sobie i winien tobie
Dzisiaj wychodzę na szlak
ref.
Czas na zmiany. Najwyższy to jest czas
Czas na zmiany. Ostatni anioł już grał
Z pochodnią w dłoni. Nieposkromiony
Od nowa policzę czas
Z sercem na dłoni. Nareszcie wolny
Na nowo poszukam nas
Będzie co będzie, tutaj lub wszędzie
Dzisiaj za mały jest świat
Z pochodnią w ręce, Tęczy w podzięce
Zadedykuję tę pieśń